Wiersze
WYBÓR DROGI
Jako student Stanisław Dróżdż zajmował się pisaniem wierszy – w 1962 rOKU otrzymał za nie wyróżnienie w Trzecim Turnieju Poetyckim o Wawrzyn Pałacyku. Dopiero jednak rok ukończenia studiów, 1964, był momentem przełomowym – świadomym wyborem drogi twórczej. W tym to roku miał miejsce jego debiut poetycki we wrocławskiej publikacji Arka. Informator Klubu Młodzieży Artystycznej ZSP; od tego też roku zaczął miewać spotkania autorskie i został członkiem Koła Młodych przy Wrocławskim Oddziale Związku Literatów Polskich. Pierwszy sukces przyszedł również w tym roku – na III Kłodzkiej Wiośnie Poetyckiej otrzymał nagrodę wrocławskiego miesięcznika „Odra” w Turnieju Jednego Wiersza. Rok później, na kolejnej Kłodzkiej Wiośnie, ponownie zdobył tę samą nagrodę, jednocześnie sięgając po główną – Nagrodę Kryształowego Lwa.
WROCŁAWSKIE ŚRODOWISKO LITERACKIE
Wczesną twórczość Stanisława Dróżdża należy postrzegać na tle ogólnej sytuacji literackiej we Wrocławiu na początku lat sześćdziesiątych. Nie istniało tu wówczas żadne czasopismo studenckie będące forum młodych, a „Odra” uznawana była za forum „starych”1. Stopniowo jednak sytuacja ulegała zmianie.
W 1964 roku powstała Grupa Literacka „Agora” (m.in. Lothar Herbst, Marek Garbala, Bogusław Sławomir Kunda, Stefan Bednarek, Jerzy Jastrzębski, Michał Fostowicz-Zahorski, Andrzej Zawada; a z twórców pozawrocławskich: Stanisław Barańczak, Andrzej Krzysztof Waśkiewicz). Debiutowali oni w publikacji Arka z 1964 roku, zaś w maju tego roku powstał miesięcznik „Agora” – obok warszawskiej „Orientacji” najważniejsze wówczas czasopismo młodych. Rok później z ich inicjatywy wydany został pierwszy biuletyn młodych Pomosty.
Aktywne było też w latach 1966–72 Ugrupowanie Literackie 66 (m.in. Janusz Styczeń, Jerzy Pluta, Ernest Dyczek, Bogusław Kierc). Wydawali oni czasopismo „Kontrasty”, dwukrotnie organizowali Wrocławskie Konfrontacje Młodych Poetów: w 1969 i 1970 roku. Ponadto od 1961 cyklicznie organizowano Kłodzkie Wiosny Poetyckie – ważne wówczas miejsce spotkań literatów. Od 1972 także czasopismo „Konfrontacje” udostępniło swe łamy młodym.
Stanisław Dróżdż debiutował wraz z Grupą „Agora” w Arce, publikowano jego utwory w czasopiśmie grupowym o tej samej nazwie, tam też pojawiło się pierwsze omówienie jego poezji konkretnej pióra Marka Garbali2. Ponadto pisali o nim Bogusław Sławomir Kunda czy Andrzej Krzysztof Waśkiewicz. Członkowie Ugrupowania ’66 również nie pozostali obojętni: Janusz Styczeń wygłosił słowo wstępne na pierwszym wieczorku poezji konkretnej w 1968 roku, Ernest Dyczek, zainspirowany utworem konkretysty było – jest – będzie, napisał w 1969 opowiadanie Remanent3. W 1969 roku to Dróżdżowi przypadła nagroda na Wrocławskich Konfrontacjach Młodych Poetów. Oczywiście, młody twórca bywał i na Kłodzkich Wiosnach, skąd wracał z nagrodami. Funkcjonował więc wśród różnych ugrupowań, nie wiążąc się z żadnym z nich4. Co więcej – już jako konkretysta wymieniany był obok nich – niemal jako osobna orientacja poetycka5.
WIERSZE
Juwenilia Stanisława Dróżdża przechodziły wewnętrzną ewolucję od liryków do poezji gnomicznej, stając się niemal poezją bez słów. Ich tematyka egzystencjalna koncentruje się wokół problemów przemijania, bytu, upływu czasu, losu jednostki. Czasami autor sięga do motywów znanych z tradycji, jak panta rhei czy zagadka Edypa:
Cena przemijania
Porą chodzenia na czworakachprzesypujemy czaspiaskiem między palcamipotem dwunożniżałujemy lata w trójnożnościrękami skąpcówodliczamy talary dni6
W poezji tej obserwujemy stopniowy zanik podmiotu lirycznego i sytuacji lirycznej. Miejsce ich zastępuje rosnący rygor formalny, niemal matematyczna precyzja – jest to twórczość przemyślana w najdrobniejszym elemencie. Zwraca uwagę jej charakterystyczna strona formalna, czyli często stosowana konstrukcja symetryczna; spójniki, jak w lustrzanym odbiciu, łączą dwie części utworu:
Ideał
jest
gdy
nie jest
a
nie jest
gdy
jest7
Poezja ta rezygnuje z wielkich liter, interpunkcji, tropów poetyckich. Opiera się na grze słów – paradoksy myślowe zilustrowane są paradoksami słownymi; ocierają się o filozofię:
* * *
nie
to
co jest
a
to
czego nie ma
jest bardziej
niż
to
co
jest8
Słowem-kluczem jest zaprzeczenie i szereg antonimów (zło – dobro, mniej – więcej, już – jeszcze) uporządkowanych antytetycznie:
* * *
będąc
kim jestem
jestem
kim nie jestem
nie będąc
kim nie jestem
nie jestem
kim jestem9
* * *
jest
coś
czego
nie ma
nie było
nie będzie
coś
co
jest
było
będzie
co10
* * *
Zło
pokazuje dobro
dobro
pokazuje zło
ani zło ani dobro
pokazuje zło i dobro
w dobrze
przeszkadza zło
w źle
przeszkadza dobro
w ani źle ani dobrze
przeszkadza zło i dobro
oscylowanie między wartościami
bo zło jest końcem dobra a dobro zła końcem
i tkwienie na granicy początku i końca11
znacze-nie
nic
znacząc
nic
nie znaczy
nic12
Wysoki stopień organizacji wypowiedzi powoduje, że wiersze te są niemal idealną realizacją definicji języka poetyckiego. Nie znajdziemy w nich indywidualnych cech językowych. Nie jest to liryka – brak tu przeżyć, emocji, subiektywnego nacechowania, a nawet podmiotu. To zupełnie niespotykany wzorzec poetycki. Utwory te to niemal schematy logiczne – zarazem nimi są i mówią o nich.
dysproporcja
byt
do
niebytu
jak
nic
do
wszystkiego13
?...
tylko
czy
aż
...?14
Nikt dotąd nie zwrócił uwagi na związki między poezją konkretną Stanisława Dróżdża a jego poezją tradycyjną, mimo że sam autor o tym mówił: „Pojęciokształty są dla mnie wyższym i nieuniknionym stopniem konsekwencji, wypływającej z tworzonej przeze mnie uprzednio i obecnie poezji gnomicznej”15. Charakterystyczną kondensację znaczeń i ascetyczną formę, podobnie jak i szczególną tematykę, z łatwością odnajdziemy w późniejszej, konkretystycznej już, twórczości.
Jeszcze długo po programowym podjęciu działalności konkretystycznej Stanisław Dróżdż pisał wiersze tradycyjne16. Materiału nazbierał nawet na cztery – pięć tomików. Sam twierdził, że „jest to liryka zapisana tradycyjnie, lecz w treściach konkretystyczna”17. Debiutu książkowego doczekał się dopiero po śmierci, w 2016 roku, kiedy wydany został tomik jego wierszy wraz z tłumaczeniem ich na język angielski: Pozasłowne śródsłów międzysłowia / Inwards Beyond the Words Between18.
Ta część życia Stanisława Dróżdża, choć tak owocna, będąca zapowiedzią błyskotliwej kariery poetyckiej, z perspektywy czasu okazuje się zaledwie preludium.
1 L. Herbst, Młody Wrocław Literacki, „Orientacja” 1972, suplement do 12 numerów, s. 69–72.
2 M. Garbala, Stanisława Dróżdża poezja konkretna, „Agora” 1968, nr 20, s. 56–65.
3 E. Dyczek, Remanent, „Sigma” 1970/71, nr 6, s. 22–23; „Nowy Wyraz” 1973, nr 8, s. 88–92; [w:] tegoż, Długa noc, Wrocław–Warszawa–Kraków–Gdańsk 1975, s. 95–102.
4 M. Garbala, Stanisława Dróżdża..., op. cit., s. 56–65.
5 L. Herbst, op. cit., s. 70.
6 „Odra” 1965, nr 9, s. 50.
7 „Kurier Polski”, 07-08.12.1969, s. 8; Pomosty III. Wrocławski Almanach Młodych, Wrocław 1973, s. 66–70; „Wiadomości” 1973, nr 36, s. 13. W dwóch ostatnich publikacjach wiersz zatytułowany jest Absolut.
8 Miniatury, „Odra” 1969, nr 5, s. 79–80.
9 Ibidem, s. 79–80.
10 Ibidem, s. 79-80.
11 Kłodzkie Wiosny Poetyckie, Kłodzko 1966, s. 22.
12 Pomosty III..., op. cit.,, s. 66–70; „Wiadomości” 1973, nr 36, s. 13.
13 Miniatury…, op. cit.,, s. 79-80.
14 „Wiadomości” 1973, nr 36, s. 13.
15 S. Dróżdż [wypowiedź w katalogu wystawy], Pojęciokształty. Poezja strukturalna, Poznań 1969.
16 Z. Korus, Dobre i złe strony języka. Rozmowa ze Stanisławem Dróżdżem, mps, s. 10.
17 Ibidem, s. 20
18 Opr., red. i wstęp M. Dawidek, Fundacja Art Transparent, Wrocław 2016. Publikacja zrealizowana została w ramach wydarzenia Wrocław Europejska Stolica Kultury 2026.